Sąd oddalił żądanie zapłaty czynszu, który w rzeczywistości był karą umowną
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że kwota nazwana w umowie czynszem dzierżawnym, która w rzeczywistości stanowi sankcję finansową za niedotrzymanie terminu zawarcia umowy przyrzeczonej, jest karą umowną. Ponieważ powód w pozwie domagał się zapłaty czynszu, a nie kary umownej, sąd nie mógł zasądzić tej kwoty.
Co orzekł sąd
Kwota o charakterze sankcji finansowej za niedotrzymanie terminu nie jest czynszem dzierżawnym, lecz karą umowną.
Sąd nie może zasądzić kwoty jako kary umownej, jeśli w pozwie sformułowano żądanie zapłaty czynszu.
Zasądzenie pieniędzy z innej podstawy faktycznej niż wskazana w pozwie stanowi orzeczenie ponad żądanie i narusza art. 321 § 1 k.p.c.
Skarga kasacyjna została oddalona, ponieważ skarżący nie sprecyzował, czy domaga się zapłaty czynszu, czy kary umownej.
Praktyczne wnioski
Nazwa nadana danej opłacie w umowie (np. „czynsz”) nie jest wiążąca dla sądu, jeśli charakter tej opłaty wskazuje na sankcję finansową.
Precyzyjne określenie podstawy faktycznej roszczenia w pozwie jest kluczowe, gdyż sąd nie może samodzielnie zmienić kwalifikacji żądania na inną (np. z czynszu na karę umowną).
Umowy dzierżawy o charakterze tymczasowym należy interpretować w powiązaniu z całością stosunku prawnego, a nie jako odrębne, autonomiczne umowy.
Ryzyka i ograniczenia
Błędne nazwanie sankcji finansowej „czynszem” w umowie i pozwie może doprowadzić do oddalenia powództwa, jeśli sąd uzna, że żądanie nie obejmuje kary umownej.
Niezgodność żądania w pozwie z faktyczną naturą roszczenia może skutkować uznaniem orzeczenia za wydane ponad żądanie.
Dane publikacji
- Identyfikator
- I CSK 336/18
- Status
- Published
- Jurysdykcja
- Polska
- Data publikacji
- 18 lipca 2019